Skanska w Polsce
c

Skanska przyśpiesza redukcję śladu węglowego

Press release 21.09.2021 12:23 CET

Skanska aktualizuje swój cel klimatyczny. Do 2030 roku Grupa zredukuje emisję własną dwutlenku węgla aż o 70%. Zmiana wcześniejszego celu, jakim była redukcja o 50% do roku 2030, wynika z potrzeby natychmiastowego przyspieszenia działań na rzecz ochrony klimatu.  

Skanska zmniejszyła już emisję CO2 o 40% – w stosunku do roku 2015 – przy jednoczesnym zwiększeniu przychodów. Cel związany z osiągnięciem pełnej neutralności węglowej do roku 2045 pozostaje aktualny. 

– Najnowszy raport Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC) udowadnia, że musimy kontynuować działania w kierunku drastycznego ograniczania emisji dwutlenku węgla – podkreśla Anders Danielsson, prezes Skanska AB. – Nasze inicjatywy realizowane na wszystkich rynkach przybliżają nas do celu, jakim jest osiągnięcie neutralności węglowej w całym łańcuchu wartości do roku 2045Oferując prośrodowiskowe rozwiązania, pomagamy także klientom osiągać ich własne cele klimatyczne. Dodatkowo działania na rzecz minimalizacji emisji gazów cieplarnianych idą w parze ze zwiększoną wydajnością, lepszym wykorzystaniem zasobów i niższymi kosztami, a także zaspokajaniem potrzeb naszych partnerów biznesowych – dodaje Anders Danielsson. 

Celem Skanska jest osiągnięcie zerowej emisji netto dwutlenku węgla, zarówno w ramach własnej działalności, jak i w całym łańcuchu wartości, nie później niż w roku 2045. Jednym z etapów tego procesu jest zmniejszenie emisji własnej o 70% do 2030 roku. 

– Sektor budowlany odpowiada za 40% światowej emisji dwutlenku węgla, związanej z wykorzystaniem energii – mówi Lena Hök, Senior Vice President Sustainability w Grupie Skanska. – Jest to poważny problem, dlatego chcemy być częścią jego rozwiązania. Duża ilość emisji pochodzi z produkcji materiałów takich jak beton, stal i asfalt, a także z użytkowania budynków. Osiągnięcie neutralności węglowej wymaga wdrażania innowacji i współpracy z wieloma partnerami. Chcielibyśmy również, aby bardziej rygorystyczne wymagania  klimatyczne były normą w zamówieniach publicznych – dodaje Lena Hök.